|
Niezapominajka
Union Chocolate. |
ścierpnięty leży na ziemi na plecach pręgi od pasa wbił się w ślad nieustannego bólu
milcząco znosi cierpienie smutnymi oczami na ciebie spogląda a w jego gardle uwięziony kawałek drewna
lekka łysina i wyraz twarzy dziecka przypomina tego chłopca co na zło świata patrzył przez palce
...płacząc
mały zdrętwiały człowiek z duszą zakorzenioną w podłodze jego myśli są pełne wspomnień
zamknięte na półce ponurej przeszłości niedostępnych i wstydliwych zdarzeń które jak kolec osadzony w sercu
...ranią
wiesz co mi wyszło w pewnym momencie? W jego gardle tkwi kawałek drewna Lekka łysina i wyraz twarzy dziecka = że w gardle tkwi nie tylko kawałek drewna ale i łysina. no i wziąłeś i mnie rozśmieszyłeś i cały klimat tragedii, którą zapisałeś szlag trafił.
Hmm więc trzeba jakiś znak interpunkcyjny wstawić tak?:)
no patrz jak ładnie pomyślałeś z tym enterem. brawo:)
Dziękuje bardzo:)
a teraz weź jeszcze i powywalaj trochę czasowników, zanim reszta przyjdzie i zacznie się czepiać.
Ok:) i tyle ?:D
no co Ty, nie tyle, więcej będzie, na pewno więcej. tyle to na początek i nie wszystko na raz bo uciekniesz. ja już myślałam, ze uciekłeś, bo długo Cię nie było.
Wiem :P mam teraz dużo nauki. Koniec roku szkolnego się zbliża i muszę dobrze go zakończyć.
Poprawiłem :)
Jego pamięć jest pełna wspomnień Niezapomnianych koszmarów masło maślane, mój drogi
mój drogi. Jak Ewa prosi, to ja nie mogę się temu oprzeć.
Więc:
1. Wielkie litery wek! [wszystkie!] 2. Przegadałeś jak cholera. 3. Powtórzenia wek! 4. Wielokropki wek! 5. Za dużo "z,ze" 6. Gładki jak ściana ściana nie zawsze jest gładka, więc jakby mały błąd rzeczowy; gdybyś mówił o konkretnej ścianie nie czepiłabym się. 7. Czemu swą ? Pozbądź się tych archaizmów raz na zawsze. 8. Kołami samochodów niepotrzebne dopowiedzenie. 9. Okropne inwersje. Brzmi strasznie nienaturalnie, tak na siłę. 10. Moja propozycja:
ścierpnięty leży na ziemi na plecach pręgi od pasa wbił się w ślad nieustannego bólu
milcząco znosi cierpienie smutnymi oczami na ciebie spogląda a w jego gardle uwięziony kawałek drewna
lekka łysina i wyraz twarzy dziecka przypomina tego chłopca co na zło świata patrzył przez palce
...płacząc
mały zdrętwiały człowiek z duszą zakorzenioną w podłodze jego myśli są pełne wspomnień
zamknięte na półce ponurej przeszłości niedostępnych i wstydliwych zdarzeń które jak kolec osadzony w sercu
...ranią
o dżizys
PS. Przydałoby sie coś z tymi przypadkowymi rymami zrobić
Dziękuje za pomoc widzę że muszę jeszcze dużo popracować:)
Podziwiam za wytrwałość, inni by uciekli gdzie pieprz rośnie za taką psycho-wą ingerencję we własne dzieło
i niech mnie biją i chłostają, ale przenoszę wiersz do Mirażu. za świadomość długotrwałej nauki która Cię czeka, za wytrwałość, za chęci i cierpliwość do nas To ma Cię zmotywować do dalszej pracy.
Bardzo mi miło :) dziękuje
No to masz już Koniu jeden w mirażach. Praca jednak przynosi efekty. Fajnie, że słuchasz rad. Ja sam mam nieraz z tym problemy. Pracuj dalej.Masz jeszcze kilka wierszy w stolarni, może wrócisz do nich i je trochę osieczesz ( mam nadzieję, że Ewa się nie wścieknie za to słowo- archaizm ). Co prawda już wylądowałeś w mirażu, ale i ja byłbym na TAK. Przekonałeś mnie swoim uporem. Przy każdym następnym wierszu będziemy coraz bardziej surowi i skrupulatni. Powodzenia.
mam nadzieję, że tę szansę wykorzystasz i zachęci Cię to do dalszej pracy, postępy zrobiłeś, co prawda jeszcze musisz popracować, ale ja jestem i tam pod wrażeniem Twojego uporu.
Trzeba pracować i podnosić umiejętności :). Będę pracował nad sobą
No widzisz, da rady jednak z Ciebie coś wycisnąć . Zasłużyłeś na wyróżnienie i trafiłeś do Mirażu... myślę, że za jakiś rok zmienię Tobie nick na Ogiera, jak tak dalej będziesz pracować . Gratuluję postępów.
hmm lub na imię i nazwisko jeśli się zmieści :D
imię i nazwisko się zmieści, więc jak chcesz to napisz do mnie pw to zmienię.
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plfisis2.htw.pl
|
|